Święci małżonkowie Zelia i Ludwik Martin

IX Światowy Kongres Rodzin

IX Światowy Kongres Rodzin - razem w obronie rodziny

27-30 października - USA

 

 

Ewa H. Kowalewska

Drodzy Przyjaciele!

Korzystając z możliwości uczestniczenia w IX Światowym Kongresie Rodzin, na który zostaliśmy zaproszeni jako wykładowcy oraz reprezentanci Polski, chciałabym przybliżyć Wam to znaczące wydarzenie, o którym z pewnością wcale lub bardzo niewiele mówi się i pisze w polskich mediach.

Na czym polega ta inicjatywa?

Niektórzy z Was z pewnością pamiętają wielki Światowy Kongres Rodzin, który organizowaliśmy w Warszawie 8 lat temu. Jest to wspólna inicjatywa liderów organizacji prorodzinnych z ponad 60. krajów. W tym roku po raz pierwszy odbywa się on w Stanach Zjednoczonych w dniach od 27 – 30 października. Aż trudno w to uwierzyć, gdyż inicjatorem tych spotkań jest Amerykanin prof. Allan Carlson, prezydent Howard Center. Kolejne kongresy odbywały się w różnych krajach:
w Holandii, Hiszpanii, Australii…

Po raz pierwszy w USA

Tegoroczny kongres w USA to już dziewiąta konferencja tego typu. Wokół promocji naturalnej rodziny skupia on przedstawicieli świata nauki, polityków, liderów licznych organizacji prorodzinnych i pro-life oraz przywódców religijnych różnych wyznań z ponad 60. krajów. Wspólne działanie ukazuje olbrzymią potęgę środowisk prorodzinnych, które pomimo swojej różnorodności potrafią się połączyć i działać razem w obronie małżeństwa i rodziny. My Polacy także w tym uczestniczymy i trzeba przyznać, że jesteśmy przyjmowani bardzo ciepło, z pewnością dzięki miłości do św. Jana Pawła II.




Czytaj więcej...

Czy decyzja o wprowadzeniu tabletki „dzień po„ jest właściwa?

Aktualna sytuacja

 

Tabletka „dzień po” będzie jednak dostępna w Polsce bez recepty. „Taką decyzję podjęła Komisja Europejska, więc my musimy się do tego dostosować” - powiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Pigułka „dzień po” do tej pory była obecna w Polsce jedynie na receptę. Ale to wkrótce może się to zmienić. Ministerstwo Zdrowia właśnie przyznało, że dostosuje się do rozwiązań przyjętych przez Komisję Europejską.

Na początku stycznia Komisja Europejska zaleciła zniesienie recept na środek „dzień po” polecony przez Europejską Agencję Leków na wniosek zainteresowanego producenta. Dzięki tej decyzji koncern nie musi przechodzić żmudnej procedury uzyskania pozwolenia w każdym z osobna kraju Unii Europejskiej, uzyskując w ten sposób dostęp do nowych rynków zbytu. Ostateczna decyzja zależy od przepisów prawnych, obowiązujących w danym kraju.

Polscy eksperci, pracujący dla Europejskiej Agencji Leków (EMA), mieli odrębne zdanie w sprawie preparatu, podobnie jak przedstawiciele kilku innych państw Unii Europejskiej. Według nich jakość, bezpieczeństwo i skuteczność tego produktu nie została dostatecznie potwierdzona. 14 stycznia br. Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że Polska musi się podporządkować i dopuścić ten środek do wolnej sprzedaży, co jest niezgodne z prawdą. (za www.hli.org.pl).

Profesor Andrzej Zoll zwraca uwagę na to, że środek ten w ogóle nie powinien być w Polsce dopuszczony do użytkowania, gdyż łamie ustawę o planowaniu rodziny z 1993 roku, która chroni życie dziecka poczętego. Wiele kobiet nie wie, w jakim okresie cyklu się znajduje i nie rozróżnia typowej antykoncepcji hormonalnej od tzw. „pigułki awaryjnej”, która w drugiej fazie cyklu ma charakter poronny.

Racje przeciw pigułce

Tabletka "72 godziny po"lub po stosunku, jest to metoda podawania bardzo wysokiej dawki progestagenu najpóźniej do 72 godzin po stosunku w celu uniemożliwienia zagnieżdżenia się zarodka i jego dalszego rozwoju. Jeśli do poczęcia doszło jest to działanie wczesnoporonne. Przyjmowane hormony mają ogromny wpływ na funkcję podwzgórza i przysadki mózgowej, i ma to ważne znaczenie dla przyszłej płodności. Ważny jest również wiek kobiet, które używają tabletek hormonalnych. Nie powinny z nich korzystać kobiety, które nie ukończyły 18 roku życia, ponieważ ich rozwój hormonalny trwa do 25 roku życia.

Duże dawki preparatu stosowanego w tzw. pigułkach awaryjnych mają bardzo niekorzystny wpływ na układ rozrodczy i gruczoły piersiowe oraz na układ pokarmowy, a także na układ sercowo-naczyniowy, nerwowy i psychikę kobiety. Producent zaś zastrzega, że nie zna skutków jego długoterminowego stosowania. Wspomina też, że istnieje ryzyko rozwoju ciąży pozamacicznej.

Z ulotki: Tabletka "72 godziny po" to dawka hormonów, która może spowodować sporo działań ubocznych, np.  krwawienia śródcykliczne, nudności, ból podbrzusza, uczucie zmęczenia, opóźnienie miesiączki, nieregularne krwawienia i plamienie miesiączkowe, zawroty lub ból głowy, biegunkę, wymioty, tkliwość piersi. Lek ten może rozregulować cykl miesięczny kobiety w znaczący sposób, prowadząc np. do opóźnienia miesiączki, często o więcej niż 7 dni!

Na forach internetowych można znaleźć takie świadectwa młodych kobiet. Objawy: 1. dzień
i kilka godzin po zażyciu - mdłości, zawroty głowy; 2. dzień - bezbolesny, jednak huśtawki nastrojów dawały się we znaki; 3. dzień - tkliwość piersi, znośny ból brzucha, rozkojarzenie, wybuchy płaczu, smutek, złośliwość na innych; 4. dzień - huśtawka nastrojów, złośliwość; 5. dzień - uspokojenie; 6.dzień - bezbolesne i niewielkie plamienie; 7.dzień - wystąpiło krwawienie, ok. 4 dni przed spodziewaną miesiączką, nieco inne niż miesiączkowe, ponieważ mimo iż było obfite, to jednak nie takie jak zwykle. Okropnie bolesne bóle brzucha i podbrzusza, części wewnątrzintymnych, ból głowy, nóg, ogólnie złe samopoczucie towarzyszyło mi przez te wszystkie dni.

Musimy pamiętać o tym, że jeśli współżycie było w dniu owulacji, to może powstać nowe życie. Życie ludzkie powstaje w chwili połączenia się plemnika i komórki jajowej w jajowodzie. Dalej zapłodniona komórka wędruje do macicy, aby tam się zagnieździć.

Stanowisko kościoła

16 stycznia 2015r. Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski zabrał głos na temat preparatu postkoitalnego (tzw. pigułka dzień po). Zespół ma świadomość, że wiele osób wątpi w rzeczywistą naganność stosowania tzw. pigułki dzień po, jednak wiąże się to z brakiem znajomości mechanizmu działania tego preparatu, treści obowiązującego prawa, a niejednokrotnie z brakiem wrażliwości na życie dziecka poczętego. W tych okolicznościach Zespół zwraca się do ludzi dobrej woli z prośbą o pomoc w kształtowaniu prawidłowej oceny rzeczywistości dotyczącej tzw. antykoncepcji doraźnej oraz wzmacniania postaw odpowiedzialnego rodzicielstwa i hojności w przyjmowaniu potomstwa. Jednocześnie podkreśla, że wspólnym obowiązkiem jest pomoc samotnym matkom i wszystkim tym, których lęk o zdolność zapewnienia potomstwu należnego bytu prowadzi do poszukiwania sposobów na przerwanie ciąży.

 Komisja zwraca również uwagę tym, którzy nie podzielają zaprezentowanego w stanowisku Zespołu poglądu, że częste stosowanie pigułki postkoitalnej bez kontroli lekarza jest brakiem dbałości o stan swojego zdrowia, bowiem antykoncepcja doraźna nie jest obojętna dla zdrowia kobiety. W końcu najbardziej destrukcyjne skutki ma stosownie środków hormonalnych tego rodzaju przez młode kobiety.

Propozycje, co możemy zrobić?

Ten spór pokazuje jak ważne jest nadal przygotowanie młodych ludzi do podjęcia współżycia, ukazania im piękna powołania małżeńskiego i możliwości stania się rodzicami. Kobiety mogą poznać swój cykl i jego funkcjonowanie, aby w sposób odpowiedzialny kierować swoje działania.

Drugim polem działania jest edukacja społeczna. Jak najszybciej trzeba dotrzeć z rzetelną informacją na temat działania i następstw tych środków do polskich kobiet, zwłaszcza do młodych dziewcząt, które mogą zrobić sobie nieodwracalną krzywdę. Rozmawiajcie, zwłaszcza z młodymi. Każdy według własnych możliwości. Mamy też obowiązek bronić życia poczętych dzieci, które same bronić się nie mogą.

Wiele ważnych informacji na ten temat można przeczytać na stronie: www.hli.org.pl. Zachęcam do czytania i przekazywania tych informacji innym.

                                                                                                                      Małgorzata Górka

 

                                                                                   Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Radomskiej.

Przemoc w rodzinie

"Człowiek jest słaby, kiedy staje się ofiarą, ale być może jest jeszcze słabszy, kiedy staje się oprawcą. Człowiek jest słaby, ale ten słaby człowiek może być mocny w Krzyżu Chrystusa..."

Jan Paweł II

 

"Przemoc w rodzinie to zamierzone i wykorzystujące przewagę sił działanie, przeciw członkowi rodziny, naruszające prawa i dobra osobiste, powodujące cierpienia i szkody."

Przemoc domowa nie jest czynem jednorazowym. Zwykle powtarza się według zauważalnej prawidłowości. Cykl przemocy składa się z następujących po sobie faz:

Czytaj więcej...

Małżeństwa niesakramentalne

"Drodzy bracia i siostry! Człowiek współczesny bardzo potrzebuje spotkania z Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym! (...) Kto, jeśli nie Król wyszydzony i upokorzony, może zaspokoić oczekiwania tylu mężczyzn i kobiet pozbawionych nadziei i godności? Kto, jeśli nie Syn Boży ukrzyżowany, może zrozumieć ból i samotność tylu ludzi, których życie zostało złamane i pozbawione perspektyw na przyszłość? Otwórzmy serce Chrystusowi. On odpowie na nasze najgłębsze oczekiwania. (...)"

Jan Paweł II

Jesteś w związku niesakramentalnym to znaczy:

Czytaj więcej...

Leczenie niepłodności i lecznicze wykorzystanie komórek macierzystych - granice dobra i zła

 

                        I. Wstęp

 

            1. Zacieranie granic miedzy dobrem i złem.

Metody, których nie można zaakceptować z punktu widzenia etyki katolickiej przemycane są pod pozorem dobra: leczenia, zapobieganiu chorobom, zapobieganiu wadom genetycznym u potomstwa.

 

POZORNIE DOBRE WIADOMOŚCI

            „Leczenie niepłodności”* powinno być szeroko promowane i finansowane ze środków publicznych.

            „Umożliwiamy rodzicom obciążonym wadami genetycznymi urodzenie zdrowych dzieci”**

            „Wprowadzamy nowe metody leczenia dotąd nie uleczalnych chorób degeneracyjnych dzięki zastosowaniu komórek macierzystych”***

Czytaj więcej...

Propozycje troski o rodzinę

Wobec burzliwych przemian we współczesnym świecie, mających negatywny wpływ na rodzinę, potrzebuje ona silnego wsparcia ze strony Kościoła. Z racji zagrożeń niebezpiecznych dla małżeństwa i rodziny tj. błędne pojmowanie małżeństwa i rodziny, wprowadzanie wolnych związków jako alternatywnych form życia mężczyzny i kobiety, legalizacja małżeństw osób tej samej płci, podważanie istotnych przymiotów rodziny, a szczególnie nierozerwalności, sakramentalności, wzrastająca liczba rozwodów, antykoncepcja, aborcja, uciekanie się do sterylizacji, istnieje ogromna potrzeba troski duszpasterskiej nad małżeństwami i rodzinami.

Czytaj więcej...