Od 2004 r. w Polsce 15 października obchodzony jest Dzień Dziecka Utraconego.

W Stanach Zjednoczonych, skąd wywodzi się ta idea, nosi on nazwę Dzień Pamięci Dzieci Nienarodzonych i Zmarłych i obchodzony jest od 1988 r.

Każdego roku na świecie wiele tysięcy małżeństw, szczególnie kobiet, przeżywa dramat śmierci dziecka w wyniku poronienia. Według statystyk medycznych, co roku w Polsce 40 tysięcy kobiet przeżywa dramat poronienia, kolejne dwa tysiące dzieci przychodzi na świat martwe, a kilka tysięcy nie dożywa swoich osiemnastych urodzin z powodu chorób
i wypadków.

Idea Dnia Dziecka Utraconego powstała w Stanach Zjednoczonych w 1988 roku. W Polsce została wprowadzona w 2004 r. Jej inicjatorem była Organizacja Rodziców po Stracie oraz Rodziców Dzieci Chorych "Dlaczego".

Z myślą o tych rodzicach, w różnych miastach, powstają grupy wsparcia dla rodziców po stracie. Pomaga się im przez organizowanie profesjonalnych warsztatów terapeutycznych, grup wsparcia, modlitwy.

W obecnej sytuacji prawnej w Polsce, na podstawie Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r., możliwe jest zabranie ciała dziecka zmarłego podczas ciąży, czy na skutek poronienia ze szpitala i urządzenie mu chrześcijańskiego pogrzebu. Kościół przychodzi
z pomocą rodzicom, którzy przeżywają ból po utracie dziecka.

Kodeks Prawa Kanonicznego przewiduje, że ordynariusz miejsca może zezwolić na pogrzeb kościelny dzieci, których rodzice mieli zamiar je ochrzcić, a dzieci zmarły przed chrztem (kan. 1183 § 2 KPK). Ponadto Konferencja Episkopatu Polski udzieliła ogólnej zgody na pogrzeby dzieci zmarłych przed chrztem, gdy wiadomo, że rodzice naprawdę pragnęli je ochrzcić (Obrzędy pogrzebu - wprowadzenie, nr 22/e).

Śmierć małego dziecka jest bardzo trudnym przeżyciem dla najbliższych. Należy przy tej okazji ukazywać naukę Kościoła o szacunku dla każdego poczętego życia oraz wspierać rodziców i najbliższą rodzinę w ich cierpieniu. Rodzi się więc postulat, aby w przypadku pogrzebu małych dzieci sprawować pełne obrzędy, do których zachęcają przepisy Kościoła. Taka postawa pomoże kształtować świadomość szacunku do życia ludzkiego od poczęcia aż do naturalnej śmierci i uregulowania tej postawy w Konstytucji Rzeczypospolitej Polski.

Należy mocno podkreślać, że „Kościół stoi na straży życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci, dlatego nie może mu być obojętny los dzieci, którym nie dane było ujrzeć światła dziennego, które jeszcze przed urodzeniem w wyniku działania różnych czynników – naturalnych i nie tylko – straciły życie. Dla rodziców, a szczególnie dla matek, strata dziecka przed jego urodzeniem na skutek poronienia albo urodzenie martwego dziecka jest bolesnym i trudnym do przeżycia wydarzeniem. Łączy się ono z wielkim bólem fizycznym i – jak mówią matki – z wielkim bólem serca. (…) Taka sytuacja rodzi wiele problemów na poziomie osobowości i psychiki, ale także na poziomie wiary. Rodzice ci zadają sobie pytanie o los ich dzieci, o ich życie wieczne, o ich zbawienie, bo przecież zmarły bez chrztu. Aby poradzić sobie z tymi problemami potrzeba nieraz pomocy terapeutycznej, ale przede wszystkim duchowej. Te trudne sytuacje trzeba przeżyć w świetle wiary, ufając Bożej Opatrzności, że Pan Bóg obdarza te dzieci szczęściem wiecznym” (Biskup Siedlecki Zbigniew Kiernikowski, List pasterski na Dzień Dziecka Utraconego).

Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina, że „nasza modlitwa za zmarłych nie tylko może im pomóc, lecz także sprawia, że staje się skuteczne ich wstawiennictwo za nami” (KKK 958).